Opis
pafawag 5b/6b
Niemal najpiękniejszy*, na pewno najliczniejszy, najbardziej nielubiany przez zwykłych pasażerów, najbardziej kochany przez mikoli zespół trakcyjny polskich kolei. Idealne podłoże pod dobry panel. Produkowany nieprzerwanie przez kilka milionów lat, pochodzi jednocześnie z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Jedna z tych nielicznych maszyn, które widząc chciałbym przytulić.
* Ten najpiękniejszy – EW51 – też jeszcze tu trafi.
pomarańcza
Poza klasycznym malowaniem żółto-granatowym, jedynym koniecznym do pokazania wydało mi się właśnie to warszawskie – pomarańczowe, które w pierwszych latach XX wieku ozdabiane było najlepszymi panelami od ra po samo rb.
seria: tabor kolejowy
Taborowe ilustracje człowieka, który w przeszłości był elektrycznym zespołem trakcyjnym. Nie uświadczysz tu, przynajmniej na razie, grzecznego Pendolino ze strefą ciszy. Znajdziesz zapach kreozotu, dźwięk niedomykających się drzwi do przedziału, plastikowe siedzenia podgrzewające tyłki (i nie tylko) do granic wytrzymałości, smutną panią z Renomy, kartonikowe bilety z dziurką, panele, wholecary, sygnał Rp1, magiczny pedał do spuszczania zawartości muszli klozetowej na tory i śmietnik śmierdzący ogryzkiem już na stacji początkowej. Odjazd!






